BLUE MOON BOYS
SCOTTY, ELVIS AND BILLY

 







Latem 1954 roku, po rezygnacji z wystepów w zespole The Starlight Wranglers, Scotty Moore został pierwszym menagerem Presleya. Jednak przeładowany kalendarz imprez uświadomił mu, że pogodzenie obowiązków muzyka z zadaniami organizacyjnymi przerasta jego możliwości i odstąpił kontrakt Elvisa popularnemu disc jockeyowi z memfijskiej stacji WPMS. Bob Neal nazwał zespół Blue Moon Boys i kontraktował występy w promieniu 200 mil od miasta (zasięg stacji).

O karierze Presleya napisano już kilka miloinów słów, ale sylwetki dwóch towarzyszących mu muzyków (w późniejszym okresie trzech) ciągle pozostają w głębokim cieniu. To samo dotyczy ich pierwszego managera. Może więc warto przybliżyć ich sylwetki.





Winfield Scott Moore III (tak brzmi jego pełne imię i nazwisko) występował z Presleyem przez 14 lat. Od pierwszej sesji nagraniowej w Sun Records na początku lipca 1954 roku do telewizyjnego programu "Elvis" zrealizowanego w czerwcu 1968 roku w Burbank, Kalifornia.

Scott Moore - 1999

Urodził się 27 grudnia 1931 roku. Swój pierwszy zespół sformował podczas ponad dwuletniej służby w US Navy. Po powrocie do rodzinnego Memphis grał na gitarze prowadzącej w zespole "Starlight Wranglers" Douga Poindextera. Oprócz niego w skład tej typowej grupy country wchodzili : Kontrabasista Bill Black, grający na gitarze stalowej Millard Yeow, skrzypek Tommy Seal i gitarzysta Clyde Rush. Zespół występował w popularnym klubie "Eagle Nest", a swoją jedyną płytę nagrał 25 maja 1954 roku, w wytwórni Sun. Był to singel "Now she cares no more for me" / "My kind of carryin' on", który ukazał sie pod katalogowym numerem SUN 202. Piosenka ze strony "B" była własną kompozycją Moore'a. W drugiej połowie czerwca Sam Phillips zwrócił się do niego, aby pomógł Presleyowi w przygotowaniu piosenki do nagrania. 12 lipca Moore podpisał z Elvisem umowę impresaryjną. We wrześniu 1957 roku on i Bill Black odeszli od zespołu Presleya. Powodem były spory na tle finansowym. Rozstanie nie trwało długo. Po usilnych namowach Moore powrócił do grupy i pozostał w niej aż do momentu wcielenia Elvisa do armii. W czasie pobytu Presleya w Niemczech Moore był producentem płyt i brał udział w kilku sesjach nagraniowych Jerry Lee Lewisa, z których pochodzą takie piosenki, jak : "Sweet little sixteen", "Good rockin' tonight", "Hello Josephine", "Nothing shaking" czy "Just who is to blame". Po powrocie Presleya z Europy Moore występował i nagrywał z nim aż do czerwca 1968 roku. Jego ostatni występ w zespole akompaniującym Elvisowi miał miejsce w telewizyjnym studiu sieci NBC. Później kontynuował karierę jako muzyk sesyjny. W roku 1973 ukazał się jego album zatytułowany "The Guitar Changed The World". Płyta została wydana przez wytwórnię Epic. Do dzisiaj jest cenionym sidemanem w Nashville.



William P. Black - o przezwisku "Blackie" - pochodził z ubogiej rodziny od wielu lat zamieszkałej w Memphis.

Bill Black - 1957

Na świat przyszedł 17 września 1926 roku. Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych - z matką i dwoma braćmi, z których Johnny był w późniejszym okresie również muzykiem - mieszkał w tym samym osiedlu, co rodzina Presleyów. Gdy 21 września 1957 roku Black i Moore odeszli z zespołu Presleya, Bill Black już nigdy do niego nie powrócił. Wziął jeszcze tylko udział w czterech sesjach nagraniowych - w styczniu i na początku lutego 1958 roku. Jego miejsce w zespole zajął Bob Moore.
W roku 1959 przeszedł pierwszy zawał serca. Po opuszczeniu szpitala i krótkim okresie rekonwalescencji Black zakłada własny zespół i zaczyna nagrywać dla małej, niezależnej wytwórni "Hi", mającej swą siedzibę w Memphis. Już jego pierwsze nagranie "Smokie" zajęło najwyższą pozycję na amerykańskiej liście bestsellerów. Kolejne - "White silver sands", "Josephine", "Don't be cruel", "Cherry pink" - to również wielkie sukcesy. Nagrał także kilka albumów, które cieszyły się sporym powodzeniem. Przez trzy kolejne lata zespół Billa Blacka zdobywał nagrodę tygodnika "Billboard" dla najpopularniejszego zespołu amerykańskiego. W tym samym okresie nagrodę dla najpopularniejszej grupy roku otrzymywał od również znanego magazynu "The Cash Box". The Bill Black Combo można było zobaczyć na ekranie w "Teen-age Millionaire", muzycznym filmie zrealizowanym w 1961 roku. Pogoń za sukcesami odbiła się jednak na jego zdrowiu, a rok 1965 to trzykrotny pobyt w szpitalu. 21 października Bill Black zmarł podczas operacji. Jego gitara basowa jest teraz własnością Paula McCartneya. Nie leży jednak w muzealnej gablocie. McCartney grał na niej podczas rejestracji piosenki "Baby's reguest", wchodzącej w skład albumu "Back To The Egg", wydanego w 1979 roku.



Tajemnicze literki
D. J. przed nazwiskiem perkusisty współpracującego z Presleyem, to inicjały imion Dominie Joseph, Które Fontana otrzymał podczas swych narodzin - gdzieś na Głębokim Południu - w 1934 roku.

D. J. Fontana - 1999

Po ukończeniu szkoły średniej, w początkach lat pięćdziesiątych był perkusistą w studyjnym zespole występującym w muzycznych audycjach stacji KWKH w Shreveport, Luizjana. W pierwszych miesiącach 1954 roku został zaangażowany do występów w "Louisiana Hayride", imprezie od wielu lat organizowanej przez macierzystą rozgłośnię. Był pierwszym perkusistą dopuszczonym w niej do udziału, ale musiał grać ukryty za kurtyną (podobnie schowany był perkusista zespołu "The Texas Playboys" podczas występów Boba Willsa w Grand Ole Opry - perkusja nie była instrumentem wchodzącym w skład tradycyjnego zespołu country).

Wieczorem 16 października 1954 roku po raz pierwszy spotyka się z Presleyem podczas jego debiutanckiego występu w Shreveport. Szybko się polubili. Od tej pory współpracował z Moore'em i Blackiem podczas wszystkich tras koncertowych Elvisa, ale nie brał udziału w sesjach nagraniowych. Dopiero po przejściu Presleya do RCA Victor stał się pełnoprawnym członkiem zespołu. W latach 1956 - 1968 wziął udział w czterdziestu sześciu sesjach nagraniowych Presleya oraz wystąpił w jego dwóch filmach ("Loving You" i "Jailhouse Rock"). W roku 1969 opuścił zespół, zostając muzykiem sesyjnym w Nashville. Brał udział w nagraniu albumu "Beaucoups Of Blues" Ringo Starra oraz wystąpił w "Nashville", nagrodzonym Oscarem filmie Roberta Altmana.



Człowiekiem, któremu Scotty Moore zdecydował się odstapić swój
kontrakt z Presleyem był Robert Neal Hopgood, znany z anteny radiowej jako Bob Neal.

Bob Neal and Elvis 1955

Jego ojciec pracował w Kongo Belgijskim i tam w 1917 roku urodził się Robert. Wraz z rodzicami powrócił do Stanów w 1930, a już na początku lat czterdziestych pracował jako disc jockey w stacji WMPS w Memphis. Prowadził swój własny program zatytułowany "The Bob Neal Farm Show', prezentujący lokalnych wykonawców country, który często przeplatał grą na ukulele i opowiadaniem wesołych historyjek. Był również właścicielem sklepu płytowego na Main Street, a po południu prowadził pietnastominutową audycję "The High Noon Roundup". Program realizowany był z udziałem publiczności, wśród której często podobno zasiadał Elvis, zwłaszcza wtedy, gdy przed mikrofonem występował jego ulubiony zespół gospel, The Blackwood Brothers. W roku 1952, zakładając firmę The Memphis Promotion Agency, Neal starał się pomagać debiutantom w ich karierach. Nic dziwnego zatem, że do niego 1 stycznia 1955 roku zwrócił się Scotty Moore ze swoją ofertą. Bob Neal pozostawał managerem Presleya do 15 marca następnego roku, bo chociaż do podpisania kontraktu Elvisa z Tomem Parkerem doszło dokładnie siedem miesięcy wczwśniej, piosenkarz zgodził się w dalszym ciągu wypłacać Nealowi jego 15 procent, za co ten organizował mu występy w Memphis, na co Parker nie miał czasu.

W 1956 roku do spółki z Samem Phillipsem Neal założył firmę Star Incorporated, zajmując się prowadzeniem kariery wielu młodych piosenkarzy z Południa. Do jego klientów należeli Jerry Lee Lewvi, Carl Perkins, Roy Orbison, Conway Twitty, Warren Smith, Sonny James, Lynn Anderson, Stonewall Jackson, Bobby Helms, Nat Stuckeym, a więc wykonawcy, którzy już wkrótce mieli odnosić duże sukcesy. W tym samym roku Neal został pierwszym managerem Johnny Casha, właśnie rozpoczynającego swą błyskotliwą karierę. Niestety, Neal nie miał szczęścia, czy raczej wyczucia w interesach, zbyt łatwo wypuszczając ze swych rąk najbardziej utalentowanych i obiecujących artystów.

Leszek C. Strzeszewski
Seles.pl




Bob Neal - wywiad >>


Scotty Moore - wywiad >>




"The Milton Berle Show" - June 5, 1956
December 1956
Elvis '57
... more of information ... więcej informacji
Summer '54 ... SUN 209
Louisiana Hayride
 



SUN 209 (45rpm)





Copyright © EPFP 1999 -2002
opracowanie / compiled by
Andrzej Lipczynski





 

   Home | Discography | Filmography | TV Appearance | BMG News | FTD Label | Photo Gallery | Books | Links | Articles