Strona główna - Grzyby okolic Spytkowic| Galeria gatunków | Spis gatunków | Nawigacja | O stronie | Objaśnienia| Moje wyprawy | Ciekawostki|
| Lasy | Kiedy w las | A. Mickiewicz | Ciekawe linki | Nowości| Słownik | Literatura | Przepisy | Ankieta |

 

LUDZIE LISTY PISZĄ ...

Na tej stronie zobaczysz co piszą na temat mojej strony odwiedzający - moje "królestwo grzybów"
ankiety i listy. NOWOŚĆ !!!SUPER NOWOŚĆ (pierwsze smardze !) Nowość -wyjaśnienie wzrostu popularności
Nowość 30.05.2001 nowe smardze zapraszam Nowe listy > 10.11.01 > 09.11.01 > 05.11.01 > 04.11.01
> 03.11.01

 

03.11.01

Strona bardzo ciekawa. Zdjec duzo, bede ogladal na raty. Kiedy mieszkalem w Polsce, czesto chodzilem na grzyby. Tutaj (Indianapolis) jest w lecie klimat troche za goracy i w lasach z grzybami krucho. Natomiast w ogrodku pod sosnami rosna maslaki (jakis tutejsza ich odmiana). Sa jadalne, potwierdza to amerykanska ksiazeczka o grzybach. Ale czlowiek sie po nich
nie najlepiej czuje. Podejrzewam, ze to moga byc ciagle skutki szprycowania trawnika chemia przez poprzednich wlascicieli.
Grzyby niestety ciagna z ziemi rozne swinstwa, nawet jesli ich koncentracja w glebie jest mala.

Pozdrowienia,
    Michal

 


04.11.01


Witam.

Strona jest faktyczmnie interesująca i warta polecenia. proponuję ogłosić jej adres na grupie dyskusyjnej pl.rec.ogrody. Niejednokrotnie padają tam pytania o grzyby. Proponowałbym też napisanie jakiego? artykułu na stronę http://ogrody.agrosan.pl/ o grzybach, najlepiej w ogrodzie, albo o uprawie. Zamieściłbym ten artykuł na stronie grupy wraz z odsyłaczem do serwisu www.grzybypodhala.prv.pl .

Pozdrawiam.
Rafał Wolski
http://www.wolski.com.pl/
http://ogrody.agrosan.pl
/

 


05.11.01

Witam
Fajne strony!

Tez zbieram grzyby (kiedy mam czas).W tym roku bylem tylko dwa-trzy razy, zebralem troche podgrzybkow, pare kurek.Niestety nie znalazlem ulubionych rydzow czy kani.

studio QbA    Jakub Jewuła
skanowanie filmów do 6x9cm - www.skanowanie.com.pl
naklejki gwarancyjne, naklejki 3D - www.studio-qba.com.pl

 

 
09.11.01


Szanowny Panie Wieslawie,
 
Rozumiem Pana niepokoj o losy przyrody w tym skomplikowanym swiecie i dziele poglady na niezadawalajacy rozwoj zainteresowan przyrodniczych.
Niestety, cos dzieje sie niedobrego poza nasza kontrola.
 
Sam jestem fizjologiem roslin (hab. na UJ!), na grzybach sie nie znam, ale fascynuje mnie ich niezykla, 'nie z tego swiata' biochemia.
A osobna sprawa to ich walory estetyczne. Pana zdjecia sa wspaniale.
Niestety, nie moge pomoc fachowo, a tu tez nikogo nie widze, kto by sie znal na grzybach europejskich.
 
Roman Antoszewski
Laingholm, Titirangi, Auckland, New Zealand
http://homepages.ihug.co.nz/~antora

 


10.11.01


Cześć!
Dzięki za list i informację o Twojej stronie. Jest super!
Powiem więcej. Z tego co widziałem do tej pory jest to najlepsza
"grzybowa" strona w necie! :-)))) Gratuluję!

Kilka słów o sobie napiszę.Zanim dostałem "świra" winoroślowego przez całe lata miałem kompletną szajbę na punkcie grzybów. Zresztą nie przeszła mi do dzisiaj! :-))))
Jeżeli mam wolnego czasu trochę to włażę w las.:-)
Z tym, że jeżeli kiedyś, dawniej, kosiłem wszystko co las dawał, to teraz, po latach zbeszczelniałem i biorę tylko to co mi jest potrzebne. A co biorę? (wg czasu zbierania)
1. Kurki
2. Czerwone kozaki (uwielbiam)
3. Borowiki
4. Zielone gołąbki (supersmaczne z patelni)
5. Gąski - zielonki

Nie biorę (pozostawiam innym) np. podgrzybków, maslaków, kani, itp.
Oczywiście czasem dla żartu przywiozę purchawki (fantastyczna jest jajecznica na purchawkach) albo muchomory czerwonawe :-))))
A tak naprawdę bawią mnie tylko borowiki bo ich zbieranie świadczy moim skromnym zdaniem o "klasie" grzybiarza!
Ten rok był pod tym względem fantastyczny! W sierpniu po silnych opadach,  i przy temperaturze ok. +30 stopni, co spowodowało niemal tropikalne warunki, wręcz idealne do rozwoju grzybów, zbiory były genialne.
I... woziłem po pół bagażnika borowików. Nie brałem więcej bo możliwości przerobowych nie miałem, a szkoda by sie zmarnowały :-))))))))
We wrześniu było podobnie. :-)
W rezultacie mam w tym roku ok. 50 litrów ( bo w słojach to przechowuję) suszonych borowików, nie licząc tego co rozdalem rodzinie i przyjaciołom, że o marynatach nie wspomnę....

No dobra! Dosć gawędziarstwa!

Wracając do Twojej strony.
Rozumiem, ze te kapitalne zdjecia obejmują to na co Ty trafiałeś w lesie na Twoim terenie.
I być może w Twoich lasach niektóre odmiany nie wystepują. A dla mnie ich brak w tym fotoserwisie jest odczuwalny.
Np. borowiki.
U ciebie jest tylko "BOROWIK SZLACHETNY"
Ja zbieram (i niektore atlasy grzybów to uwzględniają) jeszcze inne wersje.
Np. fantastyczny borowik królewski o czerwono-fioletowym kapeluszu i zabarwieniu "rurek" początkowo śniezno bialym, potem oliwkowym, i oliwkowo czerwonawym trzonie bez nadmiernie widocznego usiatkowania. Na Lubelszczyźnie są miejsca gdzie od czerwca można go spotkac!
Także odmiana borowika z lasów liściastych, grabowo-bukowych,(najwcześniejsza - zawsze od początku czerwca to tnę) różni się znacznie /przynajmniej dla mnie/ od Twoich zdjęć!
Podobnie z czerwonymi kozakami.Na Lubelszczyźnie występuje odmiana (wydaje mi się, że popularna gdzie indziej też bo nad morzem i na Mazurach zbierałem także) nieco inna niż
pokazana na Twoich fotografiach.
Tam, gdzie na piachach sosnowe zagajniki poprzecinane brzozowymi "pasami" w sierpniu zbieram nieco inną ich odmianę. Bardziej "korpulentne", twarde, o kapeluszach bardziaj koloru ochry.
To co na Twoich zdjeciach - bardziej przypomina mi bardziej miękkie, czerwone kozaki z wilgotnych lasów liściastych.Wybacz . To nie jest wybrzydzanie. To próba zwrócenia Twojej uwagi na możliwości uzupelnienia strony, ktora - powtarzam - jest SUPER!
Liczę na dalsze kontakty :-))))
Pozdrawiam :-)
Janusz

 

grafika=Bardzo dobra
tresc=Bardzo dobra
skad=www.wp.pl
zajrze=Ta strona jest godna odwiedzania przeze mnie.
dodaj=gotowy referat z biologi ;-]
uwagi=Rany! Genialna strona. Zbieram materiały do referatu z biologi. Jak
narazie jest to najciekawsza i najbardziej rozbudowana strona o grzybach.
Gratulacje

napisał:  green@mediainfo.pl (30.12.2000)

 

Good time of day/night!
I'm Andy/mushrooms fan from Moscow. I know Polish a little, but understend all about my  "lubych grzybow" (sorry, if I wtite with mistake).
Thank you for my first mushroom's site, which I Find in Internet with slavyans langviage .
Have a nice New Year!

napisał:Andrey V. Tarasenko tara@tsr.ru (30.12.2000)

 

Ogladam wlasnie twoja galerie zdjec grzybow.
Ta siedziba jest ladna i ciekawa.
Mam kilka watpliwosci ktore byc moze pomoga w jej ulepszeniu.
Zdjecie przy muchomorze sromotnikowym przedstawia najpewniej inny gatunek :
muchomora rdzawobrazowego albo pokrewny gatunek:
Zdejcie przy twardzioszku przydroznym to zapewne jakas grzybowka (Mycena).

pozdrawiam i zycze wytrwalosci
Marek Snowarski marksnow@r2d2.elbacsb.com.pl
20 października 1999 (autor najbogatrzej strony o grzybach- jej adres: www.grzyby.pl

 

grafika=Bardzo dobra
tresc=Bardzo dobra
skad=wirtualnej polski
zajrze=Ta strona jest godna odwiedzania przeze mnie.
dodaj=więcej przepisów
uwagi=jestem pod wrażeniem.Wszystko super.Tylko dodaj parę smakowitych przepisów kulinarnych,które na pewno znasz a jak nie Ty to Twoi znajomi.GRATULUJĘ!Życzę dalszego zapału do pracy nad stroną.Pozdrawiam.Marta Godzisz-studentka z Warszawy.P.S.Gdybyś mógł mi coś o sobie napisać to byłabym wdzięczna i nie był byś tylko Zenitem gdy 11 stycznia będę prezentować między innumi twoję stronę na seminarium poświęconym grzybom w internecie.Mój adres:godzia@poczta.fm   Z góry dziękuję.

28 grudnia 2000 14:50

 

Witam!

Ogromne dzięki za pomoc!Pracownicy UW byli pod BIG wrażeniem Twojej strony.To są profesorowie i doktorzy,którzy siedzą w grzybach po parę ale też kilkanaście lat.Zatem możesz być naprawdę dumny!Oczywiście nie chcieli wierzyć ,że jesteś tylko hobbistą,ale miałam twojego e-maila na wypadek gdyby mi nie wierzyli.Wszystko ocenili super a dodatkowe plusy zebrałeś za częste uatualnianie.Jednym słowem przyjmij Gratulacje!!! od nich dla Ciebie za moim pośrednictwem.

Jeśli chodzi o jakieś ciekawe strony godne uwagi to :www.noris.com.pl/grzyby.htm.Chociaż to strona firmy grzybowej i nie tylko to dużo miejsca poświęcają wiedzy na temat grzybów(ciekawostki z Uniwersytetu Michigan).Tam też są niezłe kawały grzybowe.

godzia@poczta.fm

 

 

14.02.2001
Cześć też uwielbiam zbierać grzyby
przesyłam zdjęcie efektów jednej z wypraw
do lasu między Rabą Wyżną a Harkabuzem.
Zdjęcie zostało zrobione w sierpniu 2000.
Może się kiedyś spotkamy w lesie :)
Pozdrawiam

                    Marta Żelazko

Dziekuje za piękne zdjęcie grzybów (obawiam się że po takich prezentacjach Marto w tym roku w lesie zobaczymy tylko siebie i innych grzybiarzy - wszystkie grzyby nam wyzbierają)
Zapraszam na stronę "foto grzybiarzy" 
                                                          "Zenit"

 

06.05.2001
Szanowny Panie !
Zajrzałem dzisiaj na Pana stronę dotyczącą grzybów, żeby sprawdzić jaki gatunek rośnie w moim ogródku. Teraz wiem, że są to smardze (na pewno nie piestrzenice). Jest ich 5 (było 7 ale teściowa zerwała 2 aby upewnić się w atlasie, że są to smardze). Największy ma kapelusz o średnicy ok. 9 cm.
Jeśli ma Pan ochotę je zobaczyć i sfotografować to zapraszam (Proszę o szybki kontakt, bo po przeczytaniu artykułu "Grzybów jenerał" mam ochotę je spróbować).
Stronę www znam pobieżnie ale podoba mi się.
Z poważaniem
Piotr Walczak

Dzięki za list i zaproszenie ale 300 km jazdy do Pana jest dla mnie zbyt kosztownę i czasochłonne. Liczę na obiecane w rozmowie telefonicznej zdjęcia.
Zenit

 

09.05.2001
Cieszę się niezmiernie, że mam spowrotem z Tobą kontakt. Zajrzałem na twoją stronę. Bardzo się rozrosła. Dzięki twojemu artykułowi o uprawie smardzów, bardzo przybliżyłem się do tego tematu. Jestem Ci bardzo wdzięczny. Sprawdziłem wszystkie informacje i linki, ściągnąłem sobie patent dotyczący uprawy smardzów, przetłumaczyłem go i jestem pełen zapału do przeprowadzenia pierwszych prób. Dotarłem do informacji o czystej hodowli gzybni na agarze, do receptur podłoży. Znalazłem stronę o badaniach nad smardzami. Jeśli chodzi o teorię mam wystarczająco dużo materiałów. Lecz niestety brakuje mi najważniejszego - nie mogę nigdzie zdobyć smardzów ani ich zarodników.  Chodzę, łażę, szukam - i nic. Jeśli jesteś mi w stanie pomóc, to bardzo o to proszę. Może być suszony.
Załączam Ci rezultaty moich wypraw do lasu i poszukiwań grzybów. Nie wszystkie udało mi się rozpoznać, więc pozwolę sobie pozostawić Tobie te zagadki do rozwiązania.

Dzięki za list :) Mam prośbę do wszystkich tych którzy mogliby pomóc koledze w zdobyciu smardza - jego zarodników aby skontaktowali się ze mną. Sam jak kolega szukałem smardzów ale niestety bezskutecznie.

 

 

11.05.2001
Wiem gdzie rosną smardze w moim rejonie. Występują one w specyficznym typie i układzie lasu. Populację smardzy w danym miejscu można powiększyć poprzez ( sprawdzone doświadczalnie ): zakopanie w ziemi zdechłego zająca, zabitej przez auto na drodze sarny, kości, sypanie popiołu z ogniska, kruszywa czy gruzu z budowy ( troszkę), należy likwidować inne rośliny niż niewysoka, rzadka trawka, muszą być obecne suche liście  i kikuty olchy w ściółce, miejsce musi być prześwietlone. Czy nadal ktoś poszukuje smardzy ? Mogę przesłać suszone do założenia hodowli.

Dzięki za email - długo nie trzeba było czekać na mój apel o pomoc w znalezieniu smardzy. Proszę o dalsze informacje na temat smardzy.

 

11.05.2001
Strona jest w moim rankingu drugą po stronie M.Snowarskiego "www.grzyby.pl", chociaż nawet tam nie ma opisanych wszystkich grzybów występujących w Polsce.
Na twojej stronie jest dużo interesujących zdjęć, których gdzie indziej nie ma - nie ma ich w kluczu do oznaczania grzybów Gumińskiej i Wojewody z 1988 r. i w innych atlasach dostępnych w Polsce. Ważne jest by na fotografiach były pokazywane też następujące ujęcia grzybów :pory, hymenofor, podstawa, owocnik przecięty jak np. jest pokazany borowik ceglastopory ( jeden z piękniejszych grzybów leśnych) .
Na stronie przydatne byłoby zamieszczenie wskazówek do odróżniania grzybów jadalnych od trujących a podobnych do siebie np. majówka wiosenna - strzępiak ceglasty, gołąbki, "kolorowe" borowiki, twardzioszek - inne podobne, itd...
Przydałyby się także opisy i opinie o grzybach jadalnych nie zbieranych przez pop-grzybiarzy jak : gąski fioletowe, ozorek dębowy, żółciak siarkowy, pucharnica i kustrzebka, wodnichy, lakówki, niektóre borowiki "kolorowe" itp.
Ja grzyby zbieram wszędzie. Ciekawe jest, że smardze są określane jako "chronione", a jednocześnie występują w środowisku zmienionym przez człowieka. "Chroni" je więc tylko papier (jakieś rozporządzenie), a w rzeczywistości są pozostawione same sobie! Przy takiej "ochronie" ( nikt ręki nie przykłada do powiększenia ich populacji bo po co ? ) w przyszłości wszystkie wartościowe i rzadkie organizmy żywe wyginą, bo wobec presji ludzi i czynników szkodliwych na przyrodę nie mają szans
               ^Z
Dzieki za email i ocenę mojej strony - postaram się zastosować do Twoich wskazówek (niestety to wymaga czasu)

 

11.05.2001
Cześć. Fajna strona.Ja też jestem zapalonym grzybiarzem.Zobaczyłem że się wybierasz na smardze,no i dobrze bo już są.Ja jestem z Zakopanego i pierwszy raz na grzybach byłem 05-05-2001.Łopiany już rozkwitły na dobre a to znak że smardze już sa. Znalazłem ich około 60 szt. Polecam z jajecznicą są najlepsze.Będę oglądał twoje strony z uwagą.
Przesyłam ci zdjęcia smardzów ,sorry nie w naturze bo mi się baterie w aparacie skończyły.A jeżeli chodzi o tamten rok to ja na grzybach byłem ostatni raz 5-12-2000 i znalazłem 5 szt rydzy na polanie chochołowskiej.Piszę o tym bo widziałem że piszesz o grzybach w grudniu.

Z poważaniem
Paweł

Serdeczne dzięki za informacje że smardze już rosną a w szczgólności za zdjęcia smardzów zdjęcie 1, zdjęcie 2.

 

19.05.2001
Hej!
 Napisałeś, że nie wiesz skąd zwiększone zainteresowanie twoją stroną. No cóż - czuj się nobilitowany, bo opisali Cię w jednej z największych ogólnopolskich gazet. Numer Wprost z 20 maja 2001, żebyś daleko nie szukał, strona 58. Myślę, że twój site zaszedł dosyć wysoko, czyż nie?
 A skoro już piszę, to - twoja strona jest super, podziwiam ogrom pracy, jaki musiałeś włożyć, żeby sfotografować każdy z tych grzybków i umieścić go na stronie. Moja rodzina
ma grzybiarskie tradycje, ale np. nie wiedziałem, że grzybki wychodzące spod śniegu na górskich trasach (na wiosnę jeżdżę w Tatry) to jadalna szyszkówka. Jednym słowem - byle
tak dalej.
                                                Shawman from Lublin

P.S. No i gdyby nie twoja strona, nigdy nie dowiedziałbym się o istnieniu Spytkowic :-)

Dzięki za informację dzięki Tobie dowiedziałem że nagły wzrost zainteresowania moją stroną zawdzięczam gazecie Wprost.Liczę na to że wielu ludzi dzięki mnie pozna dużo miejscowości Podhala i Orawy,

 

19.05.2001
grafika=Bardzo dobra
tresc=Bardzo dobra
skad=tygodnika"Wprost"
zajrze=Ta strona jest godna odwiedzania przeze mnie.
dodaj=polegam na autorze i jego wyborach
uwagi=Strona wydaje mi się dobrze zaprojektowana,zdjęcia grzybów wyraźne a szczególnie ich zbliżenia ułatwizjące ich identyfikacje, co jest szczególnie ważne dla mniej doświadczonych grzybiarzy nie mówiąc już o początkujących
Całoąć nie tylko przydatna ale i atrakcyjna

Dzięki za pochwały :)

 

31.05.2001
"Mój" zakopiański korespondent w dniu dzisiejszym przesłał mi kolejne zdjęcia sardzy. Zapraszam do obejrzenia nowych zdjęć smardzy

          zdj.01, zdj.02, zdj.03. zdj.04 zdj.05 zdj.06

Serdeczne dzieki Pawle za nowe zdjęcia smardzy.