|
1
luty 2002 - wspólna wyprawa z Pawłem Chileckim na Orawę w poszukiwaniu zimowych
grzybów |
01 luty - pare dni wcześniej przed tym dniem uzgodniłem z Pawłem Chileckim wspólną wyprawę na Orawe w poszukiwaniu zimowych grzybów.Nastawiliśmy się z Pawłem na poszukiwanie ucha bzowego (a to pod wpływem fotek przesłanych przez członka klubu z Bogatyni) które wg informacji atlasowych występuje do 700m nad poziomem morza. Nasze tereny wyznaczone na teren poszukiwania były wyżej położone. Ale ci co szukają i wiedzą co chcą najeść zawsze to znajdą . Szukajcie a znajdziecie .Widać dla nas grzyby mają mało tajmnic – nasza wiara w możliwość znalezienia ucha bzowego nad rzęką dała rezulrat pozytywny. Znalezione przez nas grzyby były bardzo podsuszone a to z uwagi na ciepłą wietrzną pogodę. Gdyby w tym czy następnym dniu byłaby bradziej wilgotna i deszczowa pogoda znalezione grzyby uzyskałyby swój świeży i naturalny wygląd. Była z tego powodu niezła radość ja jak i Paweł po raz pierwszy na własne oczy zobaczyliśmy ten Chiński grzybek. Przy okazji znaleźliśmy pare ciekawych hub które trzeba będzie rozpoznać. Ucho bzowe aby występowało muszą być spełniomne dwa warunki krzak musi być uszkodzony i rosnąć w miejscu wilgotnym. Nasz wybór na dużą rzekę i rosnące wdłuż niej krzaki, i starodrzewia. Usatysfacjonowani z dotychczasowego grzybobrania udaliśmy się do innego lasu w którym wg zapewnień Pawła powinny znajdować się inne grzyby zimowe. Trzy tygodnie wcześniej Paweł był tu na nartach i widział tam rosnące łyczaki późne. W miejscu które pamiętał faktyczne znaleźliśmy łyczaki – kawałek dalej znalęźliśmy inne miejsce występowania tego grzyba. Dalszy etap grzybobrania to znalezienie dwóch nie w pełni rozpoznanych gatunków grzybów. Niestety brakło miejsca w moim aparcie na dalsze fotki. Na szczęście Paweł miał jeszcze miejce na dalsze fotki w swoim. Pod koniec naszej wyprawy udało nam sie znaleść purchawki gruszkowate, oraz grzyba którego trudno nam rozpoznać. (liczę na jakąś podpowiedź - jaki to gatunek) W górach było coraz mniej śniegu czuć było wiosnę, już obecnie
planowaliśmy wyprawe na poszukiwanie smardzy. Jak znam Pawła wyprawa na pewno dojdzie do
skutku a i o jej efekty raczej nie muszę się martwić :) |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Ten lasek wybraliśmy joko odpowiedni. | Paweł wkracza do akcji | Pierwsze spotkane grzyby nadrzewne | Jaki to gaunek grzyba | I to co wydawało się niemożliwe do znalezienia |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Ucho bzowe na mojej dłoni (troche podsuszone) | Paweł wskazuje odpowiednie dla tego gatunku miejsce występowania | Grzyby nadrzewne spotkane w czasie wyprawy | Grzyby nadrzewne spotkane w czasie wyprawy | Grzyby nadrzewne spotkane w czasie wyprawy |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Paweł ściąganie grzyba | Paweł robi rezerwowe fotki | Ucho bzowe | Łyczak późny | Łyczak późny |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Łyczak późny | Paweł robi rezerwowe fotki | Paweł wypatruje następne grzyby | Najbardziej okazały łyczak | Najbardziej okazały łyczak |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Paweł robi mi fotke | Wędrówka torami | Ostatnie znalezisko | Purchawka gruszkowata | Co to za grzyb ? |
| Powrót do strony opisów wypraw | |