| Jeden z
najwibitniejszych mykologow, zmarl tragicznie, 6-go Kwietnia tego roku. Kess Ulje. Co za strata. Płacze, i dla tego nie mogę pisac. Moje palce, ocieraja łzy i nie chcą stukać liter. Litery; abc, def, ghi, jkl - teraz dla mnie gromadzą się w słowo Coprinus=Kees bez/Kees, there is no Coprinus. Kees, byłeś moim pierwszym ispiratorem do studiowania grzybów. Kess, dziękuje za Twoje wsparcie i nauke. Kees, mam nadzieje ze w Niebie rosna grzyby... Twój student. Patrick Ruch www.fungi.pl |
| Znałem Kessa Ulje
tylko z wymiany kilku emaili i linki do strony... Chciałbym w tym miejscu zamieścić wiersz Jana Sztaudyngera: Kiedy nad Styksem Kiedy nad Styksem zadumany stanę, Depcąc stokrotek rumieńce różane, Będę żałował tylko grzybobrania. I żadne pasje, żadne miłowania Nie będą stóp mych do ziemi wiązały. Lecz będę pragnął raz jeszcze, w świt biały, Iść w wonne lasy i z dala od tłumu W kosze brać grzyby, w uszy chorał szumu. Wiesław Kamiński - Zenit |