Galeria Pawła Chileckiego - Zakopane

Strona główna - Grzyby okolic Spytkowic| Galeria gatunków | Nawigacja | O stronie | Objaśnienia | Moje wyprawy | Ciekawostki | Ankieta |
| Lasy | Kiedy w las | A. Mickiewicz | Ciekawe linki | Spis gatunków | Nowości | Słownik | Literatura | Przepisy |

 

STRONA CZŁONKA  KLUBU DARZ GRZYB

Paweł Chilecki - Zakopane

Foto tapety Pawła Chileckiego FOTO TAPETY
Pawła Chileckiego
Wiosenna wyprawa z Pawłem na smardze Relacja z wyprawy na smardze Przepis Pawła na grzybowe bezgrzybie

Moje internetowe a następnie osobiste spotkanie z Pawłem nastąpiło po tym liście.

Cześć.

Fajna strona.Ja też jestem zapalonym grzybiarzem.Zobaczyłem że się wybierasz na smardze,no i dobrze bo już są.Ja jestem z Zakopanego i pierwszy raz na grzybach byłem 05-05-2001.Łopiany już rozkwitły na dobre a to znak że smardze już sa. Znalazłem ich około 60 szt. Polecam z jajecznicą są najlepsze.Będę oglądał twoje strony z uwagą.
Przesyłam ci zdjęcia smardzów ,sorry nie w naturze bo mi się baterie w aparacie skończyły.A jeżeli chodzi o tamten rok to ja na grzybach byłem ostatni raz 5-12-2000 i znalazłem 5 szt rydzy na polanie chochołowskiej.Piszę o tym bo widziałem że piszesz o grzybach w grudniu.

Z poważaniem
Paweł

 

Paweł planuje wyprawe w grudniu
Film Paweł planuje grudniowe wyprawy

 

Nie pierwsze i nie ostatnie :) zdobycze Pawła Ognisko stały element naszych wypraw na grzyby Paweł zawsze wesoły jak na grzybach Chodźmy jeszcze w tamtą stronę Fotki Pawła to dodatek naszej strony
         

 

Fotki  Okratka australijskiego zrobione w czasie wyprawy na grzyby w 2001 roku

Fotka Pawła Chileckiego Fotka Pawła Chileckiego Fotka Pawła Chileckiego Fotka Pawła Chileckiego

 

  Paweł 24.11.01 miał zamiar wybrać się na grzyby.
ale co zrobił i co wyszło z tej wyprawy napisał:

... a ja na grzybach nie byłem u nas tak sypie śnieg że się nie da wyjść z domu wczoraj odśnieżałem całe podwórko chyba z 1,5 godz a wieczorem znowu trzeba było odśnieżać. Teraz rano  znowu dosypało przez noc z 20 cm śniegu.Ale są przyjemniejsze rzeczy na tym świecie , bo wczoraj wyciągnąłem z zamrażarki prawdziwki datowane na dzień zbioru 05 08 2001 i niech żałują ci którzy takich wspaniałości nie mają trzeba było chodzić do lasu tak jak my ,a teraz się ucztuje.Pewnie zapytasz co z nimi zrobiłem , i już Ci mówie:PRZEPIS mój własny:

1 szklanka wody, 1.5 kostki rosołowej, 0.8 kg prawdziwków mrożonych, duża śmietana , pieprz, sól- płaska stołowa łyżka, 1 mała płaska łyżka oto uwaga -lejkowca dętego

Do garnka wlać wode i wrzucić kostki rosołowe.Grzyby jeszcze zamrożone pokroić w drobną kostke i wrzucić do wody.Dodać sól pieprz i lejkowca .Wszystko to dusić na małym ogniu mieszając około 0,5 godz po czym wlać śmietanę i jeszcze dusić mieszając około 10 min. W efekcie dostajemy wspaniałe świerze jak w lecie grzyby duszone w śmietanie na podkładzie z grzyba przyprawowego jakim jest lejkowiec dęty (craterellus cornucopiodes). niech wszystkim ślinka cieknie z tego powodu bo jest wyśmienite a naprzykład w połączeniu jako sos do smażonego kurczaka (piersi ) to rarytas.
  SMACZNEGO.