Relacja z spotkanie członków i sympatyków naszego klubu.

Atlas grzybów Orawy i Podhala| Mapa serwisu | Spis gatunków | Nawigacja | O stronie | Objaśnienia | Moje wyprawy | Ciekawostki |
| Darz Grzyb | Kiedy w las | A. Mickiewicz | Ciekawe linki | Nowości | Słownik | Literatura | Przepisy | Ankieta |

 

COROCZNE SPOTKANIE SYMPATYKÓW  I CZŁONKÓW KLUBU DARZ GRZYB
14 września Przywarówka (Lipnica Wielka) Polana na Maśkowym
Jak było - zobacz foto-relacje

Galeria foto z naszego spotkania   >>> Uczestnicy spotkania członków Klubu Darz Grzyb
Dziś polecam galerie zdjęć zrobionych przez mojego przyjaciela Lecha (nawiasem mówiąc członka klubu Darz grzyb)
Zdjęcia są naprawdę super jakości - robione doskonały sprzętem i przez doskonałego fotografa...
Grzybobranie bez fanfar - wspomnienie o naszym spoykaniu na łamach Dziennika Polskiego

Spotkanie odbyło się przy   przepięknej słonecznej pogodzie. Szkoda, że część członków w obawie przed deszczową pogodą zrezygnowała z naszego spotkania. Pisałem, że pogoda będzie, bo była zamówiona... :) Prognozy pogody podawane w telewizji nie sprawdziły się... bo nie mogły... Niestety, z uwagi na trwającą od dłuższego czasu bezdeszczową i wietrzną pogodę, nie można było się pochwalić koszami pełnymi grzybów. Rano, gdy przybyliśmy na polanę pod Babią Górą, zielona trawa była ozdobiona białym szronem. W nocy temperatura spadła poniżej zera. Pierwsi uczestnicy naszego spotkania, jak przystało na prawdziwych grzybiarzy ruszyli w las. Niestety rezultaty były raczej skromne jak na tak grzybne lasy wśród których było nasze ognisko, lecz mimo to nie straciliśmy dobrego humoru. W czasie spotkania wymieniliśmy własne doświadczenia - oceniliśmy obecny sezon. Ci którzy nie mogli przybyć liczę, że w przyszłym roku bez względu na straszącą deszczem pogodę zaryzykują i przyjadą... pogodę już dziś zamówiłem... Na naszym spotkaniu była również dziennikarka Dziennika Polskiego Elżbieta Borek – co wyniosła z naszego spotkania prawdopodobnie dowiemy się w najbliższym wydaniu dziennika. Muszę przyznać że mieliśmy wspólne zainteresowania co do pewnych grzybowych tematów – ale o tym dowiemy się pewnie niebawem. Za rok spotkamy się w tym samym miejscu – na pewno w większym gronie bo klub nasz ciągle powiększa się o nowych członków.

Pozdrawiam wszystkich uczestników i gości ostatniego spotkania Darz grzyb, dziękuję za przybycie.