|
COROCZNE SPOTKANIE SYMPATYKÓW I CZŁONKÓW KLUBU DARZ GRZYB |
Galeria foto z naszego spotkania
>>>
Dziś polecam galerie zdjęć
zrobionych przez mojego przyjaciela Lecha (nawiasem mówiąc członka klubu
Darz grzyb)
Zdjęcia
są naprawdę super jakości - robione doskonały sprzętem i przez doskonałego
fotografa...
Grzybobranie
bez fanfar - wspomnienie o naszym spoykaniu na łamach Dziennika Polskiego
| Spotkanie odbyło się przy
przepięknej słonecznej pogodzie. Szkoda, że część członków w obawie przed
deszczową pogodą zrezygnowała z naszego spotkania. Pisałem, że pogoda będzie, bo
była zamówiona... :) Prognozy pogody podawane w telewizji nie sprawdziły się... bo nie
mogły... Niestety, z uwagi na trwającą od dłuższego czasu bezdeszczową i wietrzną
pogodę, nie można było się pochwalić koszami pełnymi grzybów. Rano, gdy
przybyliśmy na polanę pod Babią Górą, zielona trawa była ozdobiona białym szronem.
W nocy temperatura spadła poniżej zera. Pierwsi uczestnicy naszego spotkania, jak
przystało na prawdziwych grzybiarzy ruszyli w las. Niestety rezultaty były raczej
skromne jak na tak grzybne lasy wśród których było nasze ognisko, lecz mimo to nie
straciliśmy dobrego humoru. W czasie spotkania wymieniliśmy własne doświadczenia -
oceniliśmy obecny sezon. Ci którzy nie mogli przybyć liczę, że w przyszłym roku bez
względu na straszącą deszczem pogodę zaryzykują i przyjadą... pogodę już dziś
zamówiłem... Na naszym spotkaniu była również dziennikarka Dziennika Polskiego
Elżbieta Borek – co wyniosła z naszego spotkania prawdopodobnie dowiemy się w
najbliższym wydaniu dziennika. Muszę przyznać że mieliśmy wspólne zainteresowania co
do pewnych grzybowych tematów – ale o tym dowiemy się pewnie niebawem. Za rok spotkamy
się w tym samym miejscu – na pewno w większym gronie bo klub nasz ciągle powiększa
się o nowych członków. Pozdrawiam wszystkich uczestników i gości ostatniego spotkania Darz grzyb, dziękuję za przybycie. |