Serwis miłośników grzybobrania - Na Grzyby!| Lista członków klubu | Strony członków klubu | Forom dyskusyjne klubu | Nasze wyprawy | Atlas grzybów | Przepisy |
| Statut klubu | E-kartki | Email klubu | Nowe forum klubu | Aktualne występowanie grzybów w Polsce |

| Strony członków klubu Darz Grzyb |

Strona - Wiktori Leśniakiewicz

| Megapieczarki pod Islandią |


J
est nadzieja na grzyby w ROKU WENUS!

Rok 2004 jest wedle “Kalendarza Stuletniego” napisanego przez o. dr Mauritiusa Knauera opata klasztoru w Langnheim - Rokiem Wenus, tzn. podlega on wpływom tej planety.

Rok Wenus ma to do siebie, że jest on bardziej wilgotny, niż suchy – i rzeczywiście – wystarczy przypomnieć sobie czas Wielkiej Powodzi na południu Polski, w Czechach, Słowacji, Austrii, Niemczech i Węgrzech w pamiętnym lecie 1997 roku – by to sobie w pełni uświadomić. Lata w Roku Wenus są ciepłe, a nawet upalne, a zatem członkowie naszego Klubu powinni nastawić się na długi okres aktywności.

Wiosna po Roku Słońca przyjdzie stosunkowo późno, ale będzie wilgotna o umiarkowanych temperaturach. Nie spodziewamy się późnych przymrozków, a zatem smardze i piestrzenice powinny pojawić się już pod koniec kwietnia. W lecie możemy spodziewać się ciepłego, ale deszczowego lipca. Poprzedzający go czerwiec też może być ciepły, i z pogodą w kratkę. Tak czy inaczej – pani Aura powinna sprzyjać wiosennym wysypom borowików. Lipiec nie powinien być zbyt mokry, bowiem nie przeszła przez Układ Słoneczny żadna kometa i zaćmienie Słońca w kwietniu 2004 roku nie będzie widoczne w Europie. W słonecznym roku 1996 w pobliżu Ziemi przechodziły dwie jasne komety: Hayakutake i Hale-Boppa, a w marcu miało miejsce zaćmienie Słońca – jak się to skończyło, wiemy wszyscy!...

Ciepły i suchy sierpień też będzie sprzyjał grzybni, która we wrześniu znowu da obfite wysypy grzybów w naszych lasach. Tak było także w roku 1997.

Niestety – jesień w Roku Wenus trwa krótko i pierwsze mrozy i śniegi mogą pojawić się w połowie października i pozostać do zimy. I jeszcze jedno – ciepła i wilgotna pogoda będzie sprzyjała rozwojowi wszelkiego robactwa, a więc owocniki grzybów będą również znacznie zaczerwione, radzę się śpieszyć z ich zbieraniem...

A zatem kto chce – niechaj wierzy. Traktuję tą przepowiednię z przymrużeniem oka, ale jednak coś w tym jest. Nawet jeżeli weźmiemy poprawkę na globalne ocieplenie klimatu, to sezon grzybowy w Roku Wenus powinien być lepszy od tego, w Roku Słońca... – czego i Darzgrzybowiczom i sobie z całego serca życzę!

Jordanów, dn. 2003-10-31

Wiktoria Leśniakiewicz


Strona z serwisu www.nagrzyby.pl