Zwierzęta a grzyby

Strona główna - Grzyby okolic Spytkowic| Mapa serwisu | Spis gatunków | Nawigacja | O stronie | Objaśnienia | Moje wyprawy | Ciekawostki |
| Klub Darz Grzyb | Kiedy w las | A. Mickiewicz | Ciekawe linki | Nowości | Słownik | Literatura | Przepisy | Ankieta |

| Aktualne występowanie grzybów w Polsce |

ZWIERZĘTA A GRZYBY

 

     Grzyby smakują nie tylko ludziom ale również licznym przedstawicielom fauny. Jakże często znajdując dorodne egzemplarze np prawdziwków  po ich rozkrojeniu widzimy że nasze zdobycze mają   już wielu amatorów. Często  wyglądający na jędrny i zdrowy grzyb po bliższym oglądnięciu zwłaszcza środka kapelusza - trzonu, okazuje się być sitem wyprodukowanym przez pracowite larwy.

     Robaki w grzybach to czerw - larwy niektórych muchówek i błonkówek które składają jajeczka w młodych owocnikach grzybów będących magazynem żywności rozwijających się larw. Znanych jest około 200 różnych gatunków owadów amatorów grzybów. Niektóre gatunki mają tylko wybrane określone gatunki grzybów, są i mniej wybredne zadowalające się każdym grzybem byleby nie był zbyt ostry w smaku.

     Wielkim smakoszem grzybów są również skoczogonki mające swoje lokum miedzy blaszkami - rurkami wybierając najsmaczniejsze i najdelikatniejsze części grzyba.

     Następnym amatorem grzybowych przysmaków są żuki. jakże często po ich odwiedzeniu grzyb wygląda podziurawiony jak szwajcarski ser.

     Ślimaki (ślimak zjadający boczniaki) w swoim me ni mają również grzyby dlatego przy ciepłej i wilgotnej pogodzie są w stanie "połknąć" nasze ulubione grzyby w ciągu jednej nocy (tak im wtedy apetyt dopisuje).

     Innymi większymi amatorami grzybów są np myszy, ryjówki , jeże. Często na grzybach widać ślady po zębach tych czteronożnych amatorów.

     Sarny i jelenie, dziki, też nie gardzą grzybami - spotkałem niejednokrotnie np kozaki czerwone w połowie zjedzone przez sarnę ( patrz zdjęcie ). Jak widać z ilości amatorów grzybów nie jesteśmy jedynymi ich amatorami dlatego kto pierwszy to lepszy - my jako goście lasu musimy uszanować ich stałych mieszkańców i te już " znalezione " grzyby zostawmy wcześniejszym znalazcom... :) Wątpliwa to radość z dzielenia się zajętym już grzybem przez larwy, chrząszcze, ślimaki.

     Odżywiające się grzybami zwierzęta mogą odczuwać ich smak zupełnie inaczej niż ludzie, inaczej też mogą reagować na zawarte w ich trucizny. To co dla człowieka jest trucizną nie musi być wcale dla zwierzęcia. Smaczne dla człowieka niektóre gatunki grzybów nie koniecznie znajdują amatorów wśród zwierząt. To że dany gatunek grzyba jest zjadany przez zwierzęta nie świadczy o tym że i człowiek może bez obawy je spożywać !!!

      Nie polecam zapatrzenie się na zajadające się muchomorami sromotnikowymi ślimaki - im to wychodzi na dobre, dla nas takie zajadanie skończy się bardzo, bardzo źle (: . Dlatego nie sugerujmy się tym że ślimakom , larwom, coś smakuje. My opierajmy się na wiedzy i doświadczeniu  ludzi którzy znajomość grzybów nabyli na błędach i wiedzy pokoleń.